Poniższy artykuł zaskoczy każdego, gdyż nie będzie on traktował o zwyczajnym sposobie reklamowania nowej firmy czy istniejącego od wielu lat konsorcjum. Oczywiście, wiadomo, że to o czym napiszę sprawdza się w każdej sytuacji w której trzeba coś skutecznie zareklamować. Nikt jednak nie spodziewa się w jakim kontekście wykorzystane mogą zostać proste i miłe dla oka, ale niezwykle skuteczne - długopisy reklamowe.
Właśnie tym zajmiemy się w tekście, który czytają Państwo w chwili obecnej. Długopisy reklamowe czy jak kto woli długopisy z nadrukiem są świetnym narzędziem do zareklamowania nowego sklepu otwartego na osiedlu czy wielkiej firmy istniejącej naście lat na rynku i chcącej takimi długopisami podziękować klientom za systematyczne korzystanie z oferty. Ostatnio jednak, zupełnie przez przypadek zetknąłem się z niesamowitym wręcz wykorzystaniem takowych długopisów z nadrukiem. O dziwo, wcale nie reklamowały one żadnej firmy.
Powiem szczerze, że nie wierzyłem w to co zobaczyłem. Kiedy pojawił się u mnie pewien przedstawiciel handlowy nie chciałem skorzystać z jego oferty, bo niestety nie przypadła mi ona do gustu. Być może nawet na początku do gustu nie przypadł mi ów przedstawiciel co już jakby na starcie zniechęciło mnie do skorzystania z oferowanych przez niego usług. Jednakże, kiedy skutecznie podziękowałem owemu sprzedawcy wskazując mu niemal wyjściowe drzwi, nastąpił element miłego zaskoczenia, albo raczej w ogóle wielkiego zaskoczenia.
Przedstawiciel przed wyjściem wręczył mi elegancki długopis z nadrukiem na którym można było przeczytać imię i nazwisko oraz numer telefonu. Domyśliłem się, że są to dane tego właśnie przedstawiciela, ale na wszelki wypadek upewniłem się, że to naprawdę jego dane. Powiem szczerze, że w swojej długoletniej karierze w biznesie nie spotkałem się z takim modelem autoprezentacji.
Z tej mojej długiej opowieści nie wyciągnie się morału, ale do spectrum zastosowań jakie do tej pory widziałem w długopisach reklamowych doszło jeszcze jedno, kolejne, mianowicie zastosowanie w sztuce autoprezentacji.
Teraz tak sobie myślę, czy każdy mógłby zafundować sobie taką wizytówkę? Większość firm używa długopisów z nadrukiem w celu zwiększenia rozpoznawalności swojej marki. Drukuje się na długopisie logo i każdy kto na niego patrzy wie już co i jak a na samą nazwę firmy, później logo pokazuje się w pamięci. Cały ten mało skomplikowany proces nazywa się identyfikacją wizualną. I o ile w dużych firmach jest to stosowane na porządku dziennym o tyle trochę trudniej wykorzystać to w stosunku do siebie samego jako osoby prywatnej zatrudnionej u jakiegoś przedsiębiorcy.
Być może w przypadku autoprezentacji miałoby to sens, gdybyśmy na długopisie mogli nadrukować swoje zdjęcie, tak abyśmy po imieniu i nazwisku byli kojarzeni z obrazem naszej twarzy. Nie zamierzam jednak dywagować nad skutecznością rozwiązań marketingowych przy użyciu długopisów reklamowych. Jedno jest pewne. Długopisy reklamowe zawsze były fajnym sposobem na reklamę. Teraz dodatkowo stały się również dobrym pomysłem na autoreklamę. Tak przy okazji, to pół żartem mówiąc pamiętajmy, że autoreklama to nie jest reklama auta tylko naszej skromnej osoby.